EWA BERNAT Prezes Regionalnego Stowarzyszenia w Obrocie Nieruchomo¶ciami w Lublinie. DLACZEGO BUDUJEMY MNIEJ MIESZKAÑ
* Grzegorz Koty³³o: Od pocz±tku tego roku na Lubelszczy¼nie oddano do u¿ytku 2151 mieszkañ. To prawie o 17 procent mniej ni¿ przed rokiem. Jaka jest przyczyna tego spadku?
Ewa Bernat: Przede wszystkim brak terenów pod inwestycje oraz nieaktualne plany zagospodarowania przestrzennego. W niektórych rejonach tych planów nie ma wcale, a to znacznie wyd³u¿a wydanie pozwolenia na budowê.
* Gospodarkê "nakrêcaj±" przede wszystkim m³odzi ludzie. Wydawa³oby siê, ¿e skoro jeste¶my o¶rodkiem akademickim, nasze miasto bêdzie atrakcyjne pod wzgledem inwestycyjnym.
Zgadza siê. Problem w tym, ¿e studenci przebywaj± w Lublinie tylko do ukoñczenia studiów. Wielu z nich z chwil± uzyskania dyplomu chce rozpocz±æ doros³e ¿ycie i wyje¿d¿a w poszukiwaniu pracy do innych miast. Dlatego najwiêksze aglomeracje, jak Warszawa, Kraków czy Wroc³aw, wci±¿ nam uciekaj± pod wzglêdem oddawanych do u¿ytku nowych mieszkañ.
* Czy to oznacza, ¿e budowaæ u nas nie trzeba, bo nie ma dla kogo?
To zbyt daleko id±cy wniosek. Nowe mieszkania ciesz± siê wielkim i wci±¿ niezaspokojonym popytem. Tu bryluj± okolice ulicy Zana, osiedle Porêba, a ostatnio tzw. nowy Czechów, czyli okolice Reala.
STATYSTYKA
W I pó³roczu na Lubelszczy¼nie oddano do u¿ytku 2151 mieszkañ. To prawie o 17 procent mniej ni¿ przed rokiem. Przed dwoma laty oddano u nas w ci±gu sze¶ciu miesiêcy tylko 1794 mieszkania. Da³o to nam odleg³e, 11. miejsce w kraju.
Kurier Lubelski